„Kneecap. Hip-hopowa rewolucja”: strzał w kolano (ocena 5/10 za Belfast)
- Andrzej
- 5 gru 2024
- 1 minut(y) czytania
Film po którym sympatia przechodzi na stronę Brytoli.
W Irlandii trwają dążenia do zatwierdzenia lokalnego języka jako urzędowy. Młodzi ludzie, z udziałem nauczyciela, tworzą muzyczną kapelę aktywną politycznie.
Bohater z offu zwraca uwagę jak zaczynają się sztampowe filmy o Belfaście (zamachy bombowe), bo … ten ma być inny. Niestety ani forma, ani przekaz, nie zachęca do wsparcia ambicji Irlandii Północnej w walce ze nienawidzoną Wielką Brytanię. Niesympatyczni bohaterowie, propagowanie narkotyków, chaotyczna historia, bez poczucia humoru. Nawet samej muzyki jest niewiele.
O tyle szkoda, że tematyka jest ciekawa i wielowątkowa. Sam język irlandzki może być dla wielu zaskoczeniem, bo przypomina bardziej nordyckie. Problemy społeczne również miały szerszy potencjał. I nie wszyscy Irlandczycy są aż tak zadufani w sobie.
Film był pokazywany na Festiwalu Nowe Horyzonty, i tam akurat dobrze pasował. W kinach jest stosunkowo szeroko dystrybuowany, pod zupełnie niepotrzebnie rozszerzonym polskim tytułem. Zapewne niektórym się spodoba, ale potencjał był większy.
Atuty:
+ realny obraz konfliktu społecznego w Irlandii
+ autentyczna historia
+ szybkie tempo narracji
+ ekscentryczne zachowania
+ promocja specyficznego języka irlandzkiego
Mankamenty:
- marny scenariusz
- niesympatyczni bohaterowie
- bez poczucia humoru
- za mało muzyki
- zbyteczna narracja z offu
- nadgorliwe rozszerzenie polskiego tytułu
tytuł oryginalny: Kneecap
produkcja: Irlandia
rok: 2024
gatunek: komediodramat muzyczno-społeczny
polska premiera kinowa: 29 listopada 2024 roku
dystrybucja: Gutek Film
reżyseria, scenariusz: Rich Peppiatt
obsada: Móglaí Bap, Mo Chara, DJ Próvai, Josie Walker, Fionnuala Flaherty, Jessica Reynolds, Adam Best, Simone Kirby, Michael Fassbender
obejrzane w środę, 4 grudnia 2024 roku, o godzinie 19:00, w Cinema City Arkadia
Comentários