„Limbo” – sprawa sprzed 20 lat (ocena 6/10 za Charlotte)
Czarno-biały kryminał w ślamazarnym tempie.
Zdołowany detektyw wznawia śledztwo w sprawie zaginięcia małej czarnoskórej dziewczynki.
Bohaterowie tego filmu to ludzie sfrustrowani, doświadczeni życiowo. Za sprawą przybysza wraca koszmar sprzed 20 lat. Nie samo rozwiązanie zagadki zniknięcia dziewczynki jest istotne. Lecz ukazanie obojętności i destrukcyjnego wpływu na otoczenie. Jeżeli coś się przez te lata zmieniło to podejście do rasizmu - kiedyś tragedia Murzyna przechodziła obojętnie, dzisiaj rozbudza całą opinię publiczną. Znamienny jest tytuł - niby nazwa hotelu, a nawiązujący do postaw przedstawionych w filmie. Ci ludzie żyją na uboczu nie tylko geograficznym ale życiowym.
Akcja prowadzona jest w powolnym tempie, z długimi scenami, panoramicznymi ujęciami, drobiazgową realizacją dźwięku, oszczędnym aktorstwem. Czerń i biel jest jak najbardziej uzasadniona - ukazany obraz nie ma w sobie kolorów.
Ten mało atrakcyjny wizualnie i trudny w odbiorze film potrafi zaangażować. Stanowi propozycję dla bywalców kin studyjnych.
Zalety:
+ surowy klimat
+ charakterystyka bohaterów
+ panoramiczne ujęcia
+ intrygujące motywacje
+ australijskie lokacje
+ czarno-biała konwencja
+ przekrojowe spojrzenie na rasizm
+ wieloznaczny tytuł
Wady:
- ubogi scenariusz
- ślamazarne tempo
- męczące w odbiorze
- niszowa dystrybucja
produkcja: Australia
rok: 2023
dystrybucja: Aurora Films
premiera: 8 września 2023
gatunek: dramat kryminalny
reżyseria, scenariusz: Ivan Sen
obsada: Simon Baker, Rob Collins, Natasha Wanganeen, Nicholas Hope, Nick Buckland
obejrzane 18 września 2023 roku, o godz. 13:30 w kinie Kultura sala Rejs
Comments