„Pan Wilk i Spółka. Bad Guys”: jak zwierzęta (ocena 7/10)
- Andrzej
- 3 lip 2022
- 1 minut(y) czytania

Czy lepiej być dobrym, czy lepiej być złym?
Wilk. Wąż. Rekin, Pirania. Tarantula. Nie mieli łatwo – od zawsze budzili strach. Nic dziwnego ze poszli w stronę złoczyńców tworząc siatkę włamywaczy. Ich dewizą było nie zdradzać jakichkolwiek objawów dobrych uczynków.
Złoczyńcy, ale sympatyczni i zabawni. W dodatku z inklinacją do poprawy. Typowy schemat kina sensacyjnego wykorzystany w animacji. Do tego całkiem ciekawe zwroty akcji. Nawet jeżeli dorośli dostrzegą liczne klisze to nie przeszkadza w dobrej zabawie. Szczególnie że tempo jest iście szalone.
Nie popsuł tego polski dystrybutor. Dubbing jest poprawny, bez zakusów na poboczne aluzje. Dialogi autentycznie zabawne. Nawet podkład nie razi. Jedynie nad polskim tytułem można było pomyśleć.
Wątpliwy jest jedynie element edukacyjny. Młody widz może raczej identyfikować się ze sprytnymi złodziejami, niż potencjalną resocjalizacją. Bardziej więc to propozycja dla rodziców, niż ich latorośli. Najprawdopodobniej najlepsza animacja 2022 roku. A jak komuś od początku skojarzy się z „Pulp Fiction” to co w tym złego?
Zalety:
+ wyrazistość bohaterów
+ szalone tempo
+ zwroty akcji
+ zabawne dialogi
+ poprawny dubbing
+ ukłon do „Pulp Fiction”
Wady:
- wątpliwie edukacyjne
- klisze z filmów o napadach
- długawy polski tytuł
Zwiastun:
tytuł oryginalny: The Bad Guys
produkcja: Stany Zjednoczone
rok: 2022
dystrybucja: United International Pictures
premiera: 27 maja 2022
gatunek: animacja
· reżyseria: Pierre Perifel
· scenariusz: Etan Cohen
· dubbing oryginalny: Sam Rockwell, Marc Maron, Craig Robinson, Awkwafina, Anthony Ramos, Ricgard Ayoade
Comments