„Pierwszy dzień mojego życia”: tydzień z życia samobójcy (ocena: 6/10 – za bezimiennego)
- Andrzej
- 17 sie 2023
- 2 minut(y) czytania
Samobójstwo nigdy nie jest rozwiązaniem.
Czterej samobójcy pod nadzorem pozostającego jako bezimienny, dostają szansę przyjrzenia się przed siedem dni swojemu postępkowi i konsekwencjom.
Oryginalny scenariusz. Będący skrzyżowaniem dramatu moralnego, z groteskową tragikomedią, na bazie motywu mistycznego. Atutem jest kreacja bohaterów, niezwykle wyrazistych:
młody otyły chłopak cukrzyk, obśmiewany przez rówieśników, namówiony przez rodziców do tworzenia własnego kanału internetowego – zabił się zjadając za dużo pączków,
policjantka w depresji po utracie córki – zastrzeliła się,
była gimnastyczka, zawsze druga, po nieudanej ewolucji przykuta do wózka – skoczyła z hotelowego balkonu,
trener personalny zagubiony życiowo – utopił się.
Scenariusz, bohaterowie, ich historie oraz powstające pomiędzy nimi interakcje - są atutem. Rozwinięcie tematu może już rozczarować. Wątki są prowadzone nierówno (może wersja książkowa jest ciekawsza). Film toczy się wolno, wymaga dbałości o zauważanie szczegółów, a w końcówce jest zbyt przekombinowany. I ogólnie za długi. Trzeba zaangażować się w losy bohaterów, żeby nie stracić klimatu wprowadzonego przez włoskiego reżysera.
Niewątpliwie film porusza bardzo ważny temat. Nawet jeżeli skrywany. Problem samobójstw doskwiera nie tylko we Włoszech, ale także w innych krajach, w tym także w Polsce. Bardzo mało się o tym mówi (w przeciwieństwie do chociażby chorób, wypadków samochodowych, czy narkomanii i alkoholizmu). Tymczasem to niezwykle trudny temat współczesnego świata, nawet jak wielu nie wyobraża sobie, żeby samemu pozbawiać się życia. Trudne historie czwórki bohaterów pozwalają po części się z nimi utożsamiać. I spojrzeć w szerszym kontekście. Pod tym względem film jest ważną premierą.
Jak na film skierowany do kin studyjnych produkcja zdobyła szersze zainteresowanie. Głównie ze względu na tematykę oraz przychylne opinie i recenzje. Gdyby nie był tak długi warto byłoby na spokojnie obejrzeć go po raz drugi.
Zalety:
+ scenariusz
+ bohaterowie
+ interakcje
+ przystępnie podane moralne dylematy
+ ukazanie dystansu do własnego życia
+ różne punktu widzenia
+ czytelny podział na kolejne dni
+ ważny społecznie temat
+ przewrotny tytuł
Wady:
- powolne tempo
- przygnębiający nastrój
- problemy adaptacyjne
- skrywane szczegóły
- problem z rozłożeniem akcentów pomiędzy bohaterami
- przekombinowane przesłanie
tytuł oryginalny: Il primo giorno della mia vita
produkcja: Włochy
rok: 2023
gatunek: dramat moralny z elementami groteskowej tragikomedii oparty na motywie mistycznym
premiera: 21 lipca 2023
dystrybucja: Aurora Films
festiwale: Festiwal Dwa Brzegi 2023
reżyseria: Paolo Genovese
scenariusz: Paolo Genovese, Isabella Aguilar , Paolo Costella, Rolando Ravello
zdjęcia: Fabrizio Lucci
muzyka: Maurizio Filardo
montaż: Consuelo Catucci
scenografia: Matteo Mattei
kostiumy: Gemma Mascagni
obsada: Sara Serraiocco, Toni Servillo, Margherita Buy, Valerio Mastandrea, Lino Guanciale, Vittoria Puccini, Gabriele Cristini, Elena Lietti, Lidia Vitale
obejrzane w poniedziałek 14 sierpnia 2023 roku o godz. 21:30, w kinie Kinoteka
Comments