„Wróżka Zębuszka”: apoteoza obżarstwa (ocena: 4/10 za otyłość)
- Andrzej
- 2 kwi 2023
- 1 minut(y) czytania

Aż trudno uwierzyć jakie postawy promuje współczesne europejskie (głównie niemieckie) kino dla dzieci.
Tytułowa wróżka zdaje egzaminy pozwalające obsługiwać prezenty dla dzieci. Wyraźnie jednak nie jest to jej przeznaczeniem. Tymczasem pierwszym zadaniem będzie wizyta u dziewczynki z rozbitej rodzinki, której doskwierają przyrodni bracia.
Motyw połączenia świata magicznego, w tym przypadku wróżek, z realnym, w tym przypadku rozbita rodzina. Najgorzej jest z tytułową bohaterką. Jeszcze jej tuszę można przetrawić (nomen omen), bo czasy gdy bardziej puszyste rozmiary się także promuje. Gorzej że jej otyłość jest efektem niepohamowane obżarstwa, co jest podkreślane w prawie każdej kolejnej scenie. Jak to ma działać na młodego odbiorcę, który pewnie po seansie nie odpuści rodzicom w chęci obżerania się słodyczami. Odrobinę lepiej jest w przypadku bohaterki ze świata realnego. Tyle że zostaje ona zdominowana, a nawet oszukiwana, przez „żarłoczkę”.
W tej sytuacji fakt, że animacja jest kolorowa, może nawet dobrze przystosowana do współczesnego młodego widza, rozpropagowana i szeroko dystrybuowana – to żadne atuty. Bo ewentualna wizyta w kinie to kiepski pomysł dla rozwoju dziecka. A rodzice złapią się za głowę od tej żenady.
Zalety:
+ kolorowe
+ głębsze w tematyce rodzinnej
+ proekologiczne
+ szerokie rozpropagowane
Wady:
- propagowanie żarłoczności
- antypatyczna bohaterka
- szkodliwe edukacyjnie
- wydumana historia
- słabe przenikanie świata magicznego i rzeczywistego
Zwiastun:
tytuł oryginalny: My Fairy Troublemaker
rok: 2022
produkcja: Niemcy, Luksemburg
dystrybucja: Kino Świat
premiera: 10 marca 2023
gatunek: animacja
reżyseria: Caroline Origer
scenariusz: Silja Clenebs
dubbing oryginalny: Jella Haase, Lisa-Marie Koroll, Mary Murray, Julian Mau
Comments